Welcome to Forum AMANDY!

     MENU
· Strona główna
· Galeria
· IRC
· Lista użytkowników
· Program_TV
· Statystyki
· Szukaj
· Twoje Konto
· Wiad. do Admina
· Wiad. Prywatne
· Wszystkie Artykuły
· Wyślij Artykuł

     Kto jest Online
Aktualnie jest 22 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

     Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

     Ciekawe miejsca

 Kilka luźnych dowcipów ( przesłanych mi przez Jacka ) .

PHP-Nukepodarek napisał "Zachęcony pozytywnymi komentarzami dotyczącymi poprzedniego artykułu, podsyłam kilka ( chyba śmiesznych ) dowcpów :))))

Dwóch maszynistów w lokomotywie. Pierwszy, głosem beznamiętnym:
- Na torach leży człowiek...
- Jezus Maria! Gdzie?! -wrzeszczy drugi ze zgrozą spoglądając przez
szybę.
Tamten chłodno:
- Za nami. Przed nami to on biegł.

--

Spotykają się dwie koleżanki
- No jak tam twój chłopak? Nadal cały czas pochłonięty matematyką?
- A daj spokój... nie chcę już nic o nim słyszeć... Wczoraj wieczorem
dzwoniłam do niego, a on mi powiedział, że nie ma dla mnie czasu, bo
właśnie
pieprzy się z jakimiś dwiema niewiadomymi ...

--

Żeński akademik. W drzwiach wielka portierka zagradza dalszą drogę
podchmielonemu studencinie..
- A ty do kogo łachudro?!!- wrzeszczy
- A do kogo mamuśka radzi..?

--

Trzech fałszerzy dostało się do więzienia. Trafili pod celę razem z
Big-Bolcem, postrachem całego więzienia. Stoją wystraszeni pod ścianą i
czekają co będzie dalej. Big-Bolec zmierzył ich zabójczym wzrokiem i
pyta
pierwszego:
- Za co siedzisz?
- Fałszowałem pięćdziesiątki.
- No to wyr*cham cię 50 razy.
- A ty za co?
- Fałszowałem setki.
- Masz przesrane, wyr*cham cię 100 razy.
W tym samym momencie trzeci zemdlał, a tamci zaczęli lać ze śmiechu.
- A temu co się stało? Za co on siedzi?
- Sfałszował umowę...
- Jaką k*rwa umowę?!
- Użytkowania wieczystego.
--

Po wieloletnich badaniach naukowych który ze środków na kaca
> jest lepszy Alcaprim czy Alkazelcer ogłoszono wyniki badań:
> lepszy jest Alkazelcer ... bo ciszej się rozpuszcza! ;)
--

Rozmowa pacjentki z lekarzem (w tonie błagalno - szorstkim):

- Panie doktorze - niech mnie pan pocałuje"
- Ależ to wykluczone! Absolutnie wykluczone!
-Ale ja tak proszę - niech mnie pan pocałuje panie doktorze!
- Absolutnie wykluczone - nie robię takich rzeczy!"
-Ale Panie doktorze - choć jeden raz!"
- Nie, nie i nie - ja nawet pieprzyć się z panią nie
powinienem!
--
Złapał leśniczy kłusownika i pyta:
- Co Pan tu robi?
- Kłusuję!
> I pokłusował dalej.
--
Dworzec Centralny w Warszawie w kasach MIĘDZYNARODOWYCH-- Bohaterowie: Kasjerki 1, 2;
- turystka i jej mąż (oboje z Ameryki),
- jakiś facet za nimi.
> Podchodzi turystka do kasy: - Hello, when does the
next train to
> > Moscow
> > > > > leave?
> > > > > Kasjerka 1: - Słucham?
> > > > > - When does the next train to Moscow leave?
> > > > > - Proszę głośniej bo nie rozumiem.
> > > > > - Excuse me?
> > > > > - A, pani Angielka... Zośka, zawołaj Krysię, ona
chyba zna
> > > > > angielski... (przypominamy: kasa MIĘDZYNARODOWA).
> > > > > Zośka:
> > > > > - Nie ma Krysi, poszła na papierosa.
> > > > > - No to Baśkę, ona chyba po niemiecku zna...
> > > > > - Dzisiaj nie pracuje.
> > > > > - No to chodź tu sama, bo nie rozumiem co klientka
chce...
> > > > > - Dobra idę.
> > > > > Po chwili, Zośka:
> > > > > - Słucham?
> > > > > Turystka:
> > > > > - One ticket to Moscow, please.
> > > > > - Do Moskwy? Da, pożałujsta. A w kotoryj czas?
> > > > > - Excuse me?
> > > > > - Nu davajte, sleduszcij pojezd idet v vosiem czasov.
Hotite
> bilet
> > > > > pokupit'?
> > > > > - (do męża) Oh my god. I don't understand her...
> > > > > Jakiś facet za nimi:
> > > > > - Excuse me. Could I help you with this?
> > > > > - Yes, please, thank you.
> > > > > Facet do kasjerki:
> > > > > - Przepraszam, o której najbliższy pociąg do Moskwy?
> > > > > - A pan co chciał? Kolejka jest!
--
Dycha

Po przeszło czterdziestu latach pracy w zawodzie listonosza przyszedł czas
na emeryturę. Okoliczni mieszkańcy, każdy na swój sposób, postanawiają podziękować mężczyźnie za wieloletnią pracę. Kiedy przychodzi do pierwszego
domu, otrzymuje czek na sto złotych. W kolejnym domu dostaje pudełko
kubańskich cygar, w trzecim - butelkę drogiej whisky.
Kiedy dochodzi do czwartego domu, drzwi otwiera piękna, skąpo odziana blondynka.
Zaprasza go do środka, zaciąga do sypialni i tam uprawiają seks przez godzinę.
Potem kobieta przygotowuje królewski posiłek, a na koniec podaje kawę z banknotem
dziesięciozłotowym pod filiżanką.
Zaciekawiony listonosz pyta blondynkę:
- To, co pani dla mnie zrobiła, było wspaniałe, ale po co ta dycha?
Kobieta wyjaśnia mu:
- Zastanawialiśmy się z mężem, jaką niespodziankę panu zrobić w
ostatnim dniu pracy i mąż powiedział: ,,Pieprz go... Daj mu dychę''.
No, a posiłek wymyśliłam sama!

"



 
     Pokrewne linki
· Więcej o PHP-Nuke
· Napisane przez Marcinek


Najczęściej czytany artykuł o PHP-Nuke:
Najdziwniejszy przypadek śmierci


     Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.5
Głosów: 6


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


     Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku



Re: Kilka luźnych dowcipów ( przesłanych mi przez Jacka ) . (Wynik: 1)
przez aga dnia 04-02-2004 o godz. 07:39:58
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
a kto to jest jacek? :)






PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.45 sekund